Artykuły na każdy temat

Ankieta Przewozów Regionalnych

Dodano 12.10.2015r. o 18:50
Dosyć regularnie (przynajmniej raz na miesiąc w obie strony) podróżuję pomiędzy Chełmem a Wrocławiem. Aktualnie na relacji bezpośredniej pozostał tylko Sztygar TLK jednak kiedyś był także IR Bolko, który został zlikwidowany rzekomo z powodu braku taboru. W mojej ocenie jest to wierutna bzdura. Wystarczy trochę rozejrzeć się podczas jazdy na bocznice kolejowe aby zauważyć ile taboru dosłownie gnije. Pamiętam, że część wagonów Bolko było nawet z przedziałami. Wiadomo, że miało to swoje plusy i minusy. Na plus było to, że tych miejsc w przedziale było sześć natomiast w takim Sztygarze jest ich osiem. Niby niewielka różnica, a jednak komfort podróży większy. Z drugiej zaś strony nie było rezerwacji na miejsca siedzące (chyba do dziś PR nie rozwiązało tej kwestii) więc każdy siadał tam gdzie chciał. Zazwyczaj pasażerowie rozsiadali się po równo jeżeli chodzi o cały pociąg. Ponadto wtedy nie było takich dzikich tłumów. Podejrzewam, że to za sprawą tego, iż było kilka połączeń (bezpośrednich). Jedne rano, a drugie popołudniu. Pamiętam, że wyjeżdżając gdzieś w granicach 6 godziny (z Chełma) było się na miejscu we Wrocławiu około godziny piętnastej. Tak wyglądało to w przypadku PR Bolko natomiast TLK Sztygar startował bodajże o 9:30 ± 30 minut i był na miejscu gdzieś koło 17-18 godziny. Drugi raz o ile mnie pamięć nie myli Bolko startował koło godziny 12 i był na miejscu około dwudziestej. Różnica polegała także na cenie. Korzystając z oferty PR podróż z Chełma do Wrocławia kosztowała 69,90 złoty natomiast podróżując z TLK zapłacimy 69 złoty tylko za podróż pomiędzy Lublinem a Wrocławiem. Do tego trzeba doliczyć 16,10 złoty za transport pomiędzy Chełmem a Lublinem. Kiedyś za te śmieszne 73 kilometry płaciło się równo 15 złoty przed podwyżką cen. Innymi słowy bez jakichkolwiek zniżek zapłacimy łącznie lekko ponad 85 złoty. Niestety nie zawsze idzie przewidzieć termin podróży stąd skorzystanie z promocji "Wcześniej Taniej" czasami odpada. Większy zarobek dla IC i większa "strata" dla mojego portfela. Ot taka mała różnica pomiędzy 85,10 a 64,40 złoty. Zawsze to 20 złotych więcej w kieszeni za głupotę. Po za tym nikt nie lubi mrozić pieniędzy na okres parunastu dni. A kierownikowi pociągu wszystko jedno czy jest jeden pasażer więcej czy mniej w pociągu. W końcu płaci się za wykonywaną pracę, a nie za ilość pasażerów, która jest od niego niezależna. Zabawną kwestia jest też to, że jadąc zwykłym pociąganiem Regionalnym czasami ów pociąg zmienia swoje oznaczenie na IR pomimo ciągle tego samego składu pociągu. Ponadto nikomu nie polecam podróży aż do Zielonej Góry. Odległość to zaledwie 154 km jednak 3 godziny i trzydzieści kilka minut podroży to "lekka" przesada. A wszystkiemu winna infrastruktura, która jest w opłakanym stanie na tym odcinku. Wystarczył mi jeden raz aby się mocno zniechęcić. Z resztą dość spora część odcinka pomiędzy Lublinem a Wrocławiem również do rewelacyjnych nie zalicza się. Szczególnie pomiędzy Lublinem, a Kielcami. Z resztą kto to widział aby 558 km było pokonywanych w prawie 8 godzin! Przecież to oznacza średnią prędkość 71,23 km/h! To i tak jest nic. Kiedyś jechałem z powrotem do Chełma przez Warszawę i pośrednio przez Łódź. Wyobraźcie sobie 376 km przejechane w ciągu 6 godzin i 23 minut! Toż to daje średnią prędkość 58,9 km/h! Przynajmniej w nowocześniejszych wagonach aniżeli te które posiada Sztygar ale mimo to niesmak pozostaje. Ogólnie z moich kilkurocznych obserwacji wynika, że relacja jest stosunkowo mocno oblegana. Szczególnie na weekendy i święta oraz troszkę mniej w dni robocze. Pewnie dlatego, że relacja przebiega przez Kielce i Katowice będąc ostatnim bezpośrednim połączeniem pomiędzy województwem lubelskim, a dolnym śląskiem a właściwie także lubuskim. Dla zainteresowanych polecam ten i ten materiał.

Ankieta

Z ankietą Przewozów Regionalnych jest jeszcze związana pewna historia. Pewnego razu wracając do domu dostałem do rąk papierek zaraz po wyjechaniu ze stacji początkowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że poinformowałem kierownika pociągu o tym aby zostało mi poświęcone kilka minut (w domyśle 5 do 10) na omówienie ankiety. Pracownik zgodził się po czym aż do stacji, w której kończył zmianę nie raczył znaleźć dla mnie czasu pomimo tego, że miał go sporo. Tak się składa, że widziałem jak odpoczywał prawie cały czas w części służbowej pociągu. Pod koniec jego zmiany ankieta została odebrana w trybie pośpiesznym olewając wcześniejszą deklarację. Po całym tym zajściu doszło do wymiany mailowej z firmą. Jedyne co ich interesowało to nazwa relacji, numer pracownika i "pouczenie" personelu. W końcu jeżeli rzekomo firmę interesuje opinia klienta, a następnie pracownik odwala coś takiego to jak to należy nazwać? Nie poświęcenie tych paru minut klientowi, który wypełnia ankietę to jak powiedzenie, że "właściwie to nie interesuje nas Twoja opinia". Innymi słowy firma na płaszczyźnie public relations dała plamę. Po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że nie ma sensu ucinania szeregowemu pracownikowi premii skoro pracownik wyższego szczebla nie potrafi wysłać komunikatu do pracowników IR, których de facto nie ma tak wielu ażeby w podobnej sytuacji zachowali się porządnie. Od tego czasu unikam podróży realizowanych przez Przewozy Regionalne tam gdzie mogę. Dodatkowo zwróciłem się wraz ze znajomym o udostępnienie zawartości ankiety w celu analizy w szerszym gronie jednak otrzymaliśmy śmieszną odpowiedź. Wyglądała ona mniej więcej tak. A po co? A na co? A dlaczego? A w jakim celu? I tak dalej... Traf chciał, iż ponownie trafiłem w podróży na ankietę. Tym razem jednak nie popełniłem błędu i uwieczniłem ten śmieszny świstek papieru. Dodatkowo porozmawiałem sobie z kierownikiem pociągu i usłyszałem, że "PR i tak sobie nic z tymi danymi nie robią". Żeby było śmieszniej to rozdają najtańsze długopisy (made in China) za wypełnienie ankiety, których wkłady są tylko w połowie pełne. To się nazywa dbanie o klienta!

Treść ankiety

  1. Jak często podróżuje Pan(i) pociągiem?
    1. 3-7 razy w tygodniu
    2. 1-2 razy w tygodniu
    3. 1-3 razy w miesiącu
    4. raz na 2 miesiące
    5. rzadziej
  2. Na podstawie jakiego biletu kolejowego podróżuje Pan(i) najczęściej?
    1. jednorazowy normalny
    2. jednorazowy ulgowy
    3. okresowy normalny
    4. okresowy ulgowy
    5. inny
  3. Proszę określić jak Pan(i) ocenia tę podróż i usługi Przewozów Regionalnych pod względem poniższych cech. Skala ocen: 5 - zdecydowanie zadawalająca, 4 - zadawalająca, 3 - średni, 2 niezadawalający, 1 - zdecydowanie niezadawalający. Prosimy także ocenić, czy w ciągu ostatniego roku dana cecha poprawiła się, pogorszyła czy pozostała bez zmian.
    • Oceń pociąg którym podróżujesz
      • Punktualność
      • Czas przejazdu
      • Koszt podróży
      • Standard taboru
      • Liczba miejsc w stosunku do zapotrzebowania
      • Czystość w pociągu
      • Czystość toalet (w tym dostępność wody i środków higieniczno-sanitarnych)
      • Temperatura w pociągu
      • Zapach w pociągu
      • Zgodność wydanego biletu ze wskazaniem klienta
      • Dostosowanie rozkładu jazdy do potrzeb pasażera
      • Uprzejmość i kompetencja obsługi w pociągu
      • Bezpieczeństwo osobiste w pociągu
      • Bezpieczeństwo w podróży (wypadkowość)
    • Ocen inne elementy obsługi podczas Twoich podróży
      • Odwołania pociągów (nie dotyczy zmian rozkładu jazdy)
      • Dostępność kanałów sprzedaży biletów (kasa, konduktor, automat biletowy, internet, aplikacje mobilne)
      • Zapowiedzi megafonowe i wizualne o godzinie odjazdów i przyjazdów pociągów, numerach peronów
      • Informacja na stacji w sytuacji zakłóceń w kursowaniu pociągów (zapowiedzi megafonowe, wizualne informacje stacjonarne)
      • Informacje w pociągach w przypadku zakłóceń w kursowaniu pociągów
      • Dostępność informacji dostarczonych przed podróżą np. rozkład jazdy, przepisy taryfowe, ceny biletów, inne usługi
      • Dostępność informacji o procedurach składania skarg i reklamacji
  4. Czy był(a)by Pan(i) zainteresowany możliwością zakupu napojów i przekąsek w pociągu?
    1. tak
    2. nie
    3. nie mam zdania
  5. Czy obecny standard przewozu rowerów w pociągu spełnia Pana(i) oczekiwania?
    1. tak
    2. nie, dlaczego? (miejsce na dodatkowy komentarz, szerokość 1/4 kartki A4)
    3. nie mam zdania
  6. Czy korzysta Pan(i) z toalet w pociągu?
    1. tak
    2. nie
  7. Czy zna Pan(i) oferty promocyjne Przewozów Regionalnych?
    1. tak
    2. nie
  8. W jaki sposób dowiaduje się Pan(i) o nowych ofertach promocyjnych Przewozów Regionalnych?
    1. strona internetowa
    2. prasa
    3. radio
    4. TV
    5. inne
  9. Wykształcenie
    1. podstawowe
    2. zawodowe
    3. średnie
    4. pomaturalne
    5. wyższe
  10. Wiek
    1. do 16 lat
    2. od 16 do 25 lat
    3. od 26 do 40 lat
    4. od 41 do 60 lat
    5. powyżej 60 lat
  11. Status zawodowy
    1. uczeń
    2. student
    3. pracownik fizyczny
    4. pracownik biurowy
    5. gospodyni domowa
    6. bezrobotny
    7. emeryt / rencista
    8. inny
  12. Prosimy o wpisanie Państwa sugestii, które pomogą nam usprawnić nasze usługi: (miejsce w postaci ramki na 4 linijki tekstu)

Przed punktem 10 jest adnotacja, która brzmi następująco. Uprzejmie prosimy o zaznaczenie rubryki, która Pana(i) dotyczy. Odpowiedzi wykorzystywane zostaną wyłącznie dla celów statystycznych. Zastanawiam się dlaczego przy pytaniu numer 5 nie ma miejsca na komentarz tak jak jest w przypadku pytania numer sześć. Można byłoby tam wpisać np. "cena zaporowa". Co można byłoby umieścić na takiej liście sugestii? Hm...
  • Wymienić sparciałe uszczelki w oknach przez które wlatuje zimne powietrze jak i przecieka woda.
  • Naprawić drzwi, które same otwierają się podczas nachylenia pociągu.
  • Zainstalować termostaty w układzie grzewczym.
  • Wymienić toalety na próżniowe. Hello, mamy 2015 rok.
  • Umyć dokładnie wagony, a nie tylko powierzchownie, bo wszędzie widać syf!
  • Odświeżyć pokrycia siedzeń, bo zalatuje stęchlizną.
  • Pomalować obdrapane elementy.
  • Naprawić zamki w oknach których nie da się otworzyć.
  • Zdrapać stare przylepione gumy do żucia?
  • Wyciszyć wnętrza, bo czasami ma się wrażenia, że podróżuje się w fabryce...
  • Naprawić brzęczące oświetlenie, które doprowadza do kurwicy!
  • Ogumić haki na rowery (o ile w ogóle istnieją), bo w obecnej formie niszczą obręcze.
  • Popracować nad zapachem wody z kranu w toalecie?
  • Wymienić minimalistyczne śmietniczki, bo na dłuższych relacjach są śmiechu warte.
  • i tak dalej...
ale miejsca zbraknie. Pytań dotyczących celów statystycznych nawet nie skomentuje.

PS
Pracownik biurowy to to samo co pracownik umysłowy?

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz jeżeli możesz! Nie bądź przysłowiowym botem! Nie bądź obojętny! Ciebie to nic nie kosztuje, a mi sprawi uśmiech na twarzy.
Zezwolono używać: BBCode
Zabroniono używać:
znaczników HTML

(Wymagany)

(Wymagany, niepublikowany)

(Nie wymagana)

Token:

Obrazek dla bota

(Przepisz tylko cyfry!)

(Wymagana)